Marek „The Punisher” Piotrowski: 9-krotny mistrz świata, etos szatni i stalowa dyscyplina

Marek The Punisher Piotrowski - 9-krotny mistrz świata w kickboxingu w szlafroku bojowym
DON III · 26/40 IPN · INSTYTUT PAMIĘCI NARODOWEJ // PANTEON WALKI
CHICAGO // ODEUM EXPO CENTER, 4 XI 1989

18 sierpnia 1988 roku wyszedł na płytę lotniska na Okęciu z siedemdziesięcioma dolarami w kieszeni. Nie jechał po przygodę – jechał po tytuł, którego w Polsce zdobyć się nie dało, bo zawodowstwa w sportach walki tu nie było, a kickboxing był dyscypliną formalnie zakazaną. Czternaście miesięcy później stał w Odeum Expo Center pod Chicago z pasami mistrza świata wagi półciężkiej i z przydomkiem, który został z nim na zawsze. Bilans: 44 walki zawodowe w kickboxingu, 42 zwycięstwa, 27 przed czasem. Do tego 21 walk w boksie bez porażki i 13 pojedynków w karate kyokushin, też bez straty. To rozdział o człowieku, który nie odziedziczył zaplecza – miał salę, kilometry i cierpliwość.

Marek „The Punisher” Piotrowski – mistrz świata w kickboxingu zawodowym, w szlafroku bojowym
[ FOT. 01 ] Marek „The Punisher” Piotrowski – 42 zwycięstwa w 44 walkach zawodowego kickboxingu

I. DĘBE WIELKIE, KYOKUSHIN I DYSCYPLINA POZA PRAWEM

Urodził się 14 sierpnia 1964 roku w Dębem Wielkim pod Mińskiem Mazowieckim – w miejscowości, do której wróci czterdzieści lat później, po dwóch karierach. Zaczynał od ju-jitsu, jako trzynasto-, czternastolatek doszedł do zielonego pasa. Mając osiemnaście lat przeszedł na karate kyokushin: najtwardszą z uderzeniowych szkół pełnego kontaktu, bez rękawic, z walką prowadzoną do rozstrzygnięcia.

Warto wiedzieć, w jakich warunkach to karate w Polsce powstało. Władze traktowały je podobnie jak jazz i dżinsy – jako rzecz obcą ideom socjalistycznym – więc pierwsza krakowska sekcja kyokushin działała pod szyldem „Judo i samoobrona”. Pierwsza oficjalna sekcja ruszyła w 1972 roku przy AZS AGH, pierwsze krajowe mistrzostwa odbyły się w maju 1974, a Polski Związek Karate powstał dopiero w 1979 roku. Sprzęt się zdobywało, a nie kupowało: ochraniacze przywoziło się z zagranicy albo robiło samemu, a kto chciał sparować w rękawicach, musiał najpierw znaleźć rękawice.

W takim środowisku Piotrowski zdobył w 1984 roku mistrzostwo Polski juniorów w kyokushin, a rok później seniorów. Bilans w karate zamknął na trzynastu walkach i trzynastu zwycięstwach; czarny pas, pierwszy dan, odebrał dopiero w lipcu 1993 roku, gdy od czterech lat był już zawodowym mistrzem świata w innym sporcie. Na początku 1987 roku zaczął trenować kickboxing w formule full contact – mimo że dyscyplina była wtedy w Polsce zakazana. Nie było federacji ani legalnych zawodów. Był trening.

Zawodnicy karate podczas mistrzostw Holandii w Amsterdamie w 1976 roku – wysokie kopnięcie okrężne
[ FOT. 02 / NATIONAAL ARCHIEF / ANEFO ] Mistrzostwa Holandii w karate, Amsterdam, 18 stycznia 1976. Zdjęcie nie przedstawia Marka Piotrowskiego – pokazuje karate pełnego kontaktu tej samej epoki, z której wyszedł do zawodowego ringu. Fot. Rob Bogaerts / Anefo, licencja CC0.

II. MONACHIUM 1987 I BILET Z OKĘCIA

Rok 1987 zamknął mu sprawę amatorstwa w dwanaście miesięcy. Zdobył mistrzostwo Polski, a w Monachium amatorskie mistrzostwo świata WAKO w full contakcie do 81 kilogramów, wygrywając finał z Węgrem Károlyem Halászem – polska Wikipedia datuje go na 11 października, angielska na 10; różnicę odnotowujemy, zamiast ją zamiatać. Wygrał też na Węgrzech Puchar Świata jako najlepszy zawodnik turnieju.

I na tym ścieżka się kończyła. Pas zawodowego mistrza świata był dla Polaka mieszkającego w Polsce nieosiągalny – nie z powodu formy, tylko ustroju. 18 sierpnia 1988 roku poleciał z Warszawy do Stanów, bez języka, bez menedżera, bez kontraktu. Amerykański rynek walk był wtedy jedynym miejscem, gdzie kickboxing miał zawodowe pasy, telewizję i pieniądze.

Pierwszą walkę stoczył już w październiku 1988 roku w Rockford w stanie Illinois – znokautował Boba Handegana w czwartej rundzie. W grudniu w Chicago zatrzymał Neila Singletona, w marcu 1989 przez TKO Lowella Nasha, w czerwcu na punkty Larry’ego McFaddena. Cztery walki, cztery zwycięstwa, żadnego rozgłosu. Piątą dostał w sierpniu i to ona zmieniła wszystko.

III. 1989: ROUFUS, WILSON I DWA PASY W OSIEMDZIESIĄT DNI

19 sierpnia 1989 roku w Chicago naprzeciwko stanął Rick „The Jet” Roufus – rocznik 1966, Milwaukee, brat Duke’a Roufusa, jeden z najszybszych techników amerykańskiego ringu. Rok wcześniej w Las Vegas przegrał przez TKO z Tajem Changpuekiem Kiatsongritem w walce według zasad dopuszczających kopnięcia w nogi, o których dowiedział się w dniu pojedynku – najkrótszy opis tamtego rynku: kilka konkurencyjnych zestawów przepisów i żadnej wspólnej instancji.

Piotrowski wygrał jednogłośnie po dziesięciu rundach i wziął zawodowe mistrzostwo USA organizacji PKC w wadze średniej – pas krajowy, nie światowy, a to rozróżnienie bywa zacierane. Polska Wikipedia wiąże właśnie z tą walką przydomek „The Punisher”; inne relacje przypisują go dopiero listopadowemu pojedynkowi o mistrzostwo świata.

4 listopada 1989 roku, Odeum Expo Center w Villa Park pod Chicago, ponad pięć tysięcy widzów. Po drugiej stronie Don „The Dragon” Wilson – zawodowiec od 1974 roku, mistrz świata WKA wagi półciężkiej od października 1980, pogromca Dennisa Alexio, Branka Cikaticia i Maurice’a Smitha, przy okazji aktor. Dwanaście rund po dwie minuty, amerykańskie zasady, decyzja niejednogłośna dla Polaka; opracowania mówią o wyrównanym przebiegu i wskazują jego lepszą technikę bokserską jako języczek u wagi.

Co dokładnie było stawką – tu trzeba zapisać rozbieżność. Angielskie źródła mówią o wakujących pasach mistrza świata FFKA i PKC, zaznaczając, że należący do Wilsona pas PKO stawką nie był. Polskie – Wikipedia, fight24.pl i komunikaty Polskiego Związku Kickboxingu – wymieniają trzy organizacje: ISKA, PKC i FFKA. Po walce Wilson domagał się rewanżu i deklarował, że postawi swój pas PKO. Do rewanżu nie doszło.

Nie było to pasmo samych zwycięstw i nie ma sensu tego wygładzać. Do czerwca 1991 roku Piotrowski był niepokonany, z bilansem 29-0. 22 czerwca 1991 – biogram Roufusa podaje 19 czerwca – doszło do rewanżu: nokaut w drugiej rundzie, wysokie kopnięcie, utrata pasów. Do walki przystąpił mimo problemów osobistych. Drugą i ostatnią porażkę poniósł w Paryżu z Robem Kamanem, zwanym „Mr. Low-Kick”, o dorobku bliskim stu zwycięstw – w formule dopuszczającej kopnięcia w nogi, w której Holender był najlepszy na świecie. TKO w siódmej rundzie. Polskie źródła datują ten pojedynek na 22 listopada 1992, angielskie na 21 listopada. Rewanżu nigdy nie dostał, choć szukał go latami.

// KRONIKA WALK · REJESTR IPN
19 VIII 1989 · RICK ROUFUS

Zwycięstwo jednogłośną decyzją po dziesięciu rundach. Pas PKC wagi średniej Stanów Zjednoczonych.

4 XI 1989 · DON WILSON · CHICAGO

Odeum Expo Center. Zwycięstwo decyzją niejednogłośną po 12 rundach. Wakujące pasy MŚ FFKA i PKC w wadze półciężkiej.

22 VI 1991 · RICK ROUFUS · REWANŻ

Porażka przez nokaut w drugiej rundzie, po wysokim kopnięciu. Pierwsza z dwóch przegranych w karierze.

22 XI 1992 · ROB KAMAN

Porażka. Druga i ostatnia w bilansie 44 walk zawodowego kickboxingu.

22 VI 1993 · MICHAEL McDONALD · MONTREAL

Zwycięstwo przez techniczny nokaut w jedenastej rundzie.

1992–1996 · BOKS ZAWODOWY

21 walk, 21 zwycięstw. Ostatni pojedynek 13 grudnia 1996 roku. Bilans bez porażki.

Holenderscy karatecy Otti Roethof i John Reeberg w 1980 roku
[ FOT. 03 / NATIONAAL ARCHIEF / ANEFO ] Holenderscy zawodnicy karate Otti Roethof i John Reeberg, 20 kwietnia 1980. To dokumentacja środowiska sportów pełnego kontaktu przełomu lat 70. i 80., a nie fotografia bohatera tego rozdziału. Fot. Koen Suyk / Anefo, licencja CC BY-SA 3.0 NL.

IV. ZASADY EPOKI: OSIEM KOPNIĘĆ NA RUNDĘ

Kickboxing końca lat osiemdziesiątych nie był jedną dyscypliną, tylko kilkoma naraz, a kto chciał zbierać pasy, musiał umieć walczyć w każdej. Formuła, w której Piotrowski zdobył większość tytułów, to amerykański full contact – reguły wypracowane w latach siedemdziesiątych przez Professional Karate Association: ring, rundy i punktacja z boksu, technika nóg z karate.

Zasada kluczowa jest zarazem najmniej oczywista dla dzisiejszego kibica: wszystkie kopnięcia muszą trafiać powyżej pasa. Nie wolno kopać w uda ani bić kolanem i łokciem. Żeby nie zamieniło się to w zwykły boks, wprowadzono limit minimalny – nie jako zwyczaj, tylko jako przepis. Regulamin stanu Georgia do dziś wymaga w full contakcie sześciu kopnięć na rundę od amatora i ośmiu od zawodowca.

  • Full contact. Kopnięcia wyłącznie powyżej pasa, bez kolan i łokci, podcięcia dozwolone na wysokości kostki. Długie spodnie i ochraniacze na stopy. W tej formule Piotrowski zdobył większość pasów.
  • Low kick. Full contact poszerzony o kopnięcia w uda. To w niej w 1992 roku przegrał z Robem Kamanem, którego cały styl opierał się na niszczeniu nóg rywala.
  • Oriental rules. Odmiana dopuszczająca low kick i uderzenia kolanem. W niej w 1993 roku pokonał Mike’a Winkeljohna i wziął pas ISKA – dowód, że nie był zawodnikiem jednego zestawu przepisów.
  • Muay thai. Pełny zestaw tajski: low kick, kolana, łokcie i klincz. Świat, z którego przychodzili najgroźniejsi rywale dekady.

Do tego rytm: runda trwała dwie minuty, nie trzy jak w boksie, a walka o mistrzostwo świata szła na dwanaście rund. Osiem kopnięć na rundę przez dwadzieścia cztery minuty, przy jednoczesnym trzymaniu bokserskiej gardy – to jest fizyczny opis walki o pas w tamtej epoce. Zwycięstwo nad Wilsonem i pierwsza wygrana z Roufusem zapadły na kartach punktowych, po pełnym dystansie.

ARCHIWUM WIDEO // RING // PUNISHER MieszajSztukiWalki

Droga „Punishera” — od Polski do amerykańskich ringów kickboxingu.

V. SIEDEM FEDERACJI, DZIEWIĘĆ PASÓW I SPÓR O LICZBĘ

Jednej instancji nie było. Professional Karate Association, która stworzyła amerykański full contact i zdominowała lata 1974–1985, popadła w kłopoty prawne i finansowe. Na jej gruzach 16 lipca 1986 roku ogłoszono powstanie ISKA – założonej przez pięciu promotorów odchodzących z PKA, wśród nich Scotta Cokera, który dwie dekady później zbudował Strikeforce.

  • ISKA. Następczyni PKA, szybko wyszła poza Stany. Uznaje kilka zestawów przepisów naraz – full contact, low kick, oriental rules, muay thai – więc jej pasy zdobywali zawodnicy o skrajnie różnych stylach.
  • WKA. World Kickboxing Association, jedna z najstarszych organizacji zawodowych, obecna w Azji i Europie. To jej pas Piotrowski zdobył jako ostatni.
  • WAKO i WAKO Pro. Europejska organizacja o rodowodzie amatorskim, z osobnym pionem zawodowym. Jej mistrzostwo świata z 1987 roku było jego biletem do zawodowstwa; pas WAKO Pro zdobył w 1993.
  • PKC, FFKA, KICK i TBC. Mniejsze amerykańskie ciała sankcjonujące, typowe dla rozdrobnionego rynku tamtych lat. Każde miało własne rankingi, pasy i promotorów – i właśnie dlatego liczenie tytułów bywa dziś kłopotliwe.

Tu trzeba postawić sprawę uczciwie, bo liczba dziewięć powtarzana jest w Polsce od trzydziestu lat. Polskie źródła – fight24.pl, materiały Polskiego Związku Kickboxingu, prasa sportowa – piszą o dziewięciokrotnym zawodowym mistrzu świata w siedmiu organizacjach: ISKA, KICK, WAKO Pro, FFKA, WKA, TBC i PKC. Anglojęzyczna Wikipedia, prowadząc rejestr walka po walce, wylicza osiem pasów światowych w tych samych siedmiu organizacjach i osobno trzy tytuły niższej rangi: mistrzostwo USA organizacji PKC, pas interkontynentalny KICK i mistrzostwo Ameryki Północnej ISKA. Siedem organizacji jest bezsporne; pasów światowych jest osiem albo dziewięć, zależnie od metody.

Bezsporny jest finał. W grudniu 1995 roku – polskie źródła wskazują Kraków, angielskie Katowice – pokonał na punkty po dwunastu rundach Włocha Stefana Tomiazza, zdobył pas WKA i zunifikował najważniejsze tytuły w full contakcie. Ostatnia walka w kickboxingu: zaczął w Rockford w październiku 1988, skończył siedem lat później w Polsce.

Trening w szkole bokserskiej w Lejdzie we wrześniu 1985 roku – worki, rękawice i sala
[ FOT. 04 / ERFGOED LEIDEN EN OMSTREKEN ] Pierwszy trening w nowo otwartej szkole bokserskiej w Lejdzie, wrzesień 1985 – rękawice, worki i lustra, czyli zwykła codzienność sali w dekadzie, w której Piotrowski budował formę. Fot. Jan Holvast, licencja CC0.

VI. RZEMIOSŁO: RĘKAWICE, OCHRANIACZE, BANDAŻE, SZLAFROK

Sprzęt nigdy nie był tu dodatkiem – był częścią przepisu. Regulaminy full contactu wymieniają go po kolei: rękawice o określonej wadze, bandaże, ochraniacze na stopy, ochraniacz krocza i zębów, w wersjach amatorskich także kask i nagolenniki. Mężczyźni walczą z odsłoniętym torsem i w długich spodniach, nie w spodenkach. To nie konwencja: długie spodnie i miękkie ochraniacze stóp są znakiem rozpoznawczym formuły, tak jak spodenki są znakiem muay thai.

Ochraniacz stopy wygląda niepozornie, a determinuje całą technikę. Zakrywa podbicie i palce, zostawia goleń poza grą i wymusza czyste trafienie – kto kopie niedbale, w tym sprzęcie nie punktuje. Podobnie bandaż: zawodowiec bandażuje dłoń pod nadzorem, bo od tego zależy, czy ręka dotrwa do dwunastej rundy. Gdy pas przyznaje się po dwudziestu czterech minutach pracy, sprzęt jest częścią wytrzymałości, nie estetyki.

Jest jeszcze szlafrok – jedyny element ubioru bez funkcji ochronnej. Zawodnik wchodzi w nim do ringu, trzyma ciepło do pierwszego gongu i zdejmuje go na oczach hali: ubranie robione pod jedno wejście, z nazwiskiem na plecach. Kto wyjeżdża z kraju bez zaplecza, dorabia się go sam – tak jak rękawic, bandaży i miejsca w rankingu.

VII. RÓWNOLEGŁY RING: DWADZIEŚCIA JEDEN WALK, ZERO PORAŻEK

W lutym 1992 roku, kilka miesięcy po porażce z Roufusem, Piotrowski otworzył drugą karierę zawodową, nie zamykając pierwszej. Zadebiutował w boksie i wygrał przed czasem w czwartej rundzie. Anglojęzyczne źródła wskazują 8 lutego i Keitha Williamsa jako rywala, polskie 10 lutego; rozstrzygnięcie i runda się zgadzają.

W latach 1992–1996 stoczył dwadzieścia jeden pojedynków bokserskich w wadze półciężkiej. Wygrał wszystkie, jedenaście przed czasem. Karierę zamknął 13 grudnia 1996 roku w Hanowerze wygraną na punkty z Gregiem Lavelym. Bilans 21-0 zbudował w tych samych latach, w których zdobywał pasy WAKO Pro, ISKA, TBC i WKA – dwa sporty, dwa reżimy treningowe, jeden organizm.

W 1997 roku dostał propozycję walki o zawodowe mistrzostwo świata IBF z Reggiem Johnsonem i nie przyjął jej ze względów zdrowotnych. Tu również źródła nie mówią jednym głosem: polska Wikipedia datuje ofertę na 1997 rok, fight24.pl mówi o stawce rzędu ćwierć miliona dolarów i menedżerze, który walkę odradził, a relacja prasowa umieszcza sprawę w 1996. Bezsporne jest, że do walki nie doszło i że po grudniu 1996 nie wrócił już na zawodowy ring.

Zajęcia karate w hali sportowej De Enk w Rotterdamie w 1977 roku
[ FOT. 05 / NATIONAAL ARCHIEF / ANEFO ] Zajęcia karate w hali sportowej De Enk w Rotterdamie, 26 stycznia 1977 – pokaz techniki przed grupą. Zdjęcie ilustruje realia sali treningowej tamtych lat. Fot. Koen Suyk / Anefo, licencja CC0.

VIII. POWRÓT, „WOJOWNIK” I WALKA, KTÓREJ NIE ROZSTRZYGA SĘDZIA

Po zakończeniu kariery w Stanach nie było emerytury mistrza świata. Piotrowski jeździł taksówką, rozwoził książki telefoniczne, pracował fizycznie. W 2002 roku wrócił do Polski i osiadł w Dębem Wielkim – tam, gdzie się urodził. Zajął się pracą trenerską, wchodził do szkół w ramach programu „Wstań i walcz”, popularyzował kickboxing w kraju, w którym piętnaście lat wcześniej ta dyscyplina była zakazana.

Dorobił się też własnej półki w kulturze. W 1991 roku Aleksander Bilik wydał książkę „Kickboxer”. W 2005 TVN24 nakręciło reportaż „Wojownik”, a w dodatku do „Gazety Wyborczej” ukazał się komiks „Kickbokser”. W 2007 roku powstał pełnometrażowy dokument „Wojownik” w reżyserii Jacka Bławuta, wyprodukowany przez HBO – film zdobył główną nagrodę na Guangzhou International Documentary Film Festival. W 2009 roku Piotrowski zagrał jedną z ról w „Mojej krwi” Marcina Wrony.

„Film pokazuje pasję bez kresu. Na pewno jest to film o miłości”.
— Marek Piotrowski o dokumencie „Wojownik”, cyt. za Interia Sport

Wyróżnienia pokazują, jak go czytano za oceanem. Magazyn „Fighter” umieścił go na drugim miejscu wśród kickbokserów lat osiemdziesiątych w wadze do 172 funtów, a amerykańscy fachowcy dwukrotnie, w 1989 i 1994 roku, uznali go kickbokserem roku. W plebiscycie „Przeglądu Sportowego” trzykrotnie trafiał do pierwszej dziesiątki polskich sportowców, dwa razy na drugie miejsce. 20 listopada 2009 roku prezydent Lech Kaczyński odznaczył go Krzyżem Kawalerskim Orderu Odrodzenia Polski za osiągnięcia sportowe i pracę społeczną. Później otrzymał Krzyż Oficerski tego orderu – Polski Związek Kickboxingu podaje, że wręczył go minister sportu Witold Bańka; dokładnej daty nie udało się potwierdzić.

Od kilkunastu lat Marek Piotrowski zmaga się z postępującą chorobą o podłożu neurologicznym, która do dziś nie została w pełni zdiagnozowana. Odbiera mu sprawność ruchową i utrudnia mówienie. W 2019 roku przeszedł operację górnych dróg oddechowych; wymaga specjalistycznych zabiegów oraz pracy z fizjoterapeutami i neurologopedami, a jeden turnus rehabilitacyjny kosztuje nawet piętnaście tysięcy złotych. Zbiórka na diagnostykę, leczenie i rehabilitację ruszyła 29 lipca 2020 roku na portalu siepomaga.pl; prowadzi ją Fundacja Silny Oddech.

„Na wszystkich zawodach pod egidą PZKB będziemy informować o akcji, a także również prowadzić zbiórkę pieniędzy dla legendy naszego sportu”.
— Piotr Siegoczyński, prezes Polskiego Związku Kickboxingu

Nie ma tu miejsca na patos. Chodzi o rejestr. Trzynaście walk w karate i trzynaście zwycięstw. Czterdzieści cztery walki w zawodowym kickboxingu, czterdzieści dwa zwycięstwa, dwie porażki – obie zapisane. Dwadzieścia jeden walk bokserskich i dwadzieścia jeden zwycięstw. Siedem federacji. Dwie dekady pracy zaczętej w sali, w której nie było sprzętu, w dyscyplinie, której nie było w przepisach.


// PROTOKÓŁ KONSTRUKCYJNY · ANATOMIA WALKI I SIŁY BATTLE-TESTED SPEC

3 ZASADY DZIEDZICTWA: CHICAGO 1989 ➔ NOWROCKY

01 · DYSTANS PEŁNYCH RUND

Dwanaście rund z Wilsonem i dziesięć z Roufusem wygrano na kartach punktowych, nie efektowną akcją. Wygrywa ten, kto wytrzyma do końca.

02 · ŻELAZNA GARDA I PRACA NÓG

Szczelna garda bokserska połączona z kopnięciami niszczącymi bazę rywala – podstawa 27 zwycięstw przed czasem.

03 · UCZCIWY BILANS

44 walki, 42 zwycięstwa, 2 porażki. Porażek się nie ukrywa – one też są częścią rejestru.

NOWROCKY™ MANIFEST // 26/40
FIGHT FOR YOUR PEOPLE

PUNKT WIDZENIA NOWROCKY: SIEDEMDZIESIĄT DOLARÓW

Poszedł po swój pas z siedemdziesięcioma dolarami i bez jednego telefonu, który mógłby za niego zadzwonić. Nie było sponsora, nie było legendy do odziedziczenia – była sala, kilometry i cierpliwość. Tak się buduje markę i tak się buduje ubranie: od zera, własnymi rękami, bez skrótów i bez litowania się nad sobą. Marek Piotrowski dziś toczy najcięższą walkę swojego życia. Pamiętamy o nim nie dlatego, że wygrał – tylko dlatego, jak walczył.

BATTLE-TESTED DNA ZERO KOMPROMISÓW POLSKIE DZIEDZICTWO // IPN WYDANIE

FAQ & AEO

CZĘSTO ZADAWANE PYTANIA (BAZA WIEDZY AI)

// PYTANIE 01 · PANTEON POLSKICH SZTUK WALKI

Ile tytułów mistrza świata zdobył Marek Piotrowski i w jakich federacjach?

Pasy mistrza świata zdobywał w latach 1989–1995 w siedmiu organizacjach: PKC, FFKA, KICK, ISKA, WAKO Pro, TBC i WKA. Liczba tytułów zależy od metody liczenia: polskie źródła, w tym Polski Związek Kickboxingu i fight24.pl, mówią o dziewięciu mistrzostwach świata, natomiast anglojęzyczny rejestr walka po walce wykazuje osiem pasów o randze mistrzostwa świata oraz osobno trzy tytuły niższej rangi – mistrzostwo USA organizacji PKC (1989), pas interkontynentalny KICK (1990) i mistrzostwo Ameryki Północnej ISKA (1992). Do tego dochodzi amatorskie mistrzostwo świata WAKO z 1987 roku.

// PYTANIE 02 · PANTEON POLSKICH SZTUK WALKI

Kiedy Marek Piotrowski został zawodowym mistrzem świata?

4 listopada 1989 roku w Odeum Expo Center w Villa Park pod Chicago pokonał Dona „The Dragon” Wilsona decyzją niejednogłośną po dwunastu dwuminutowych rundach i sięgnął po wakujące mistrzostwo świata w wadze półciężkiej. Angielskie źródła wymieniają w tej walce pasy FFKA i PKC, polskie dodają ISKA. Wcześniej, 19 sierpnia 1989 roku, wygrał jednogłośnie na punkty po dziesięciu rundach z Rickiem „The Jet” Roufusem i zdobył zawodowe mistrzostwo Stanów Zjednoczonych organizacji PKC.

// PYTANIE 03 · PANTEON POLSKICH SZTUK WALKI

Jaki jest bilans zawodowy Marka Piotrowskiego?

W kickboxingu zawodowym: 44 walki, 42 zwycięstwa (27 przed czasem, 15 na punkty) i 2 porażki – z Rickiem Roufusem w rewanżu w czerwcu 1991 roku przez nokaut w drugiej rundzie oraz z Robem Kamanem w Paryżu w listopadzie 1992 roku przez TKO w siódmej rundzie. W boksie zawodowym: 21 walk i 21 zwycięstw (11 przed czasem) w latach 1992–1996. W karate kyokushin: 13 walk i 13 zwycięstw.

// PYTANIE 04 · PANTEON POLSKICH SZTUK WALKI

Z jakiej sztuki walki wywodzi się Marek Piotrowski?

Zaczynał od ju-jitsu, w którym jako nastolatek zdobył zielony pas, a w wieku osiemnastu lat przeszedł na karate kyokushin. Zdobył mistrzostwo Polski juniorów w 1984 i seniorów w 1985 roku, a czarny pas pierwszego dan odebrał w lipcu 1993 roku. Na początku 1987 roku zaczął trenować kickboxing w formule full contact, mimo że dyscyplina była wtedy w Polsce zakazana, i jeszcze w tym samym roku zdobył w Monachium amatorskie mistrzostwo świata WAKO w kategorii do 81 kilogramów.

// PYTANIE 05 · PANTEON POLSKICH SZTUK WALKI

Na czym polegała formuła full contact i czym różniła się od low kicku?

Full contact to amerykański zestaw przepisów wypracowany na początku lat siedemdziesiątych: kopnięcia wyłącznie powyżej pasa, bez kolan i łokci, długie spodnie i ochraniacze na stopy, rundy dwuminutowe, dwanaście rund w walce o mistrzostwo świata. Aby zawodnicy nie zamienili walki w boks, regulaminy narzucają minimalną liczbę kopnięć na rundę – przepisy stanu Georgia wymagają sześciu od amatora i ośmiu od zawodowca. Low kick dopuszcza dodatkowo kopnięcia w uda, a oriental rules także uderzenia kolanem. Piotrowski zdobywał pasy zarówno w full contakcie, jak i w oriental rules, a jedyną walkę w formule low kick przegrał z Robem Kamanem.

Komentarze: 0

Wprowadź komentarz